Spotkanie ze żmiją w lesie. Jak zachować się bezpiecznie?
.png)
Żmija zygzakowata należy do zwierząt, które budzą wyjątkowo silne emocje. Sam widok węża często wystarcza, by pojawił się strach. Tymczasem żmija nie poszukuje kontaktu
z człowiekiem, a do ukąszenia dochodzi zwykle wtedy, gdy zostanie nadepnięta, zaskoczona albo pozbawiona drogi ucieczki.
W Polsce jest jedynym naturalnie występującym jadowitym wężem. Nie oznacza to jednak, że każde spotkanie z nią stanowi bezpośrednie zagrożenie. Najczęściej zwierzę próbuje pozostać niezauważone albo oddalić się w bezpieczne miejsce.
Gdzie można ją spotkać?
Żmije wybierają miejsca, które dają im jednocześnie schronienie i możliwość ogrzania ciała. Mogą przebywać wśród gałęzi, kamieni, korzeni, w zaroślach, na obrzeżach torfowisk
oraz w wysokiej trawie. W słoneczne dni zdarza się, że wygrzewają się na leśnych drogach, polanach albo skrajach ścieżek.
Nie wynika to z agresywnego zachowania. Żmija jest zwierzęciem zmiennocieplnym, dlatego jej aktywność zależy od temperatury otoczenia. Ciepło pozwala jej sprawnie się poruszać, zdobywać pokarm i funkcjonować.
Podczas spaceru warto zatem patrzeć pod nogi, nie wchodzić bez potrzeby w gęste zarośla i nie wkładać dłoni w miejsca, których wnętrza nie widzimy. Pomocne są również pełne buty
z wyższą cholewką oraz długie spodnie.
Co zrobić, gdy zobaczymy żmiję?
Najważniejsza zasada brzmi: zachować dystans i pozostawić zwierzę w spokoju.
Nie należy próbować żmii dotykać, przesuwać, łapać ani fotografować z bardzo bliskiej odległości. Wystarczy zatrzymać się, spokojnie odejść kilka kroków i umożliwić jej ucieczkę. Żmija nie ściga ludzi i nie wykonuje dalekich skoków. Jej możliwości dosięgnięcia przeciwnika są ograniczone do niewielkiej odległości.
Ukąszenie jest dla niej sposobem obrony, a nie formą polowania na człowieka. Jad służy przede wszystkim do unieruchamiania drobnych zwierząt, którymi wąż się żywi. W części przypadków dochodzi nawet do tak zwanego ukąszenia suchego, bez wprowadzenia jadu
do organizmu.
Ukąszenia nie wolno lekceważyć
Choć większość przypadków ma przebieg łagodny lub umiarkowany, każda osoba ukąszona powinna jak najszybciej otrzymać pomoc medyczną.
W miejscu ukąszenia może pojawić się ból, obrzęk, zaczerwienienie lub zasinienie.
U niektórych osób występują także nudności, wymioty, osłabienie, gorączka, zaburzenia krążenia, trudności z oddychaniem lub zaburzenia świadomości. Przebieg zatrucia zależy między innymi od ilości jadu, miejsca ukąszenia, wieku, masy ciała, stanu zdrowia oraz aktywności podejmowanej po zdarzeniu.
Większej ostrożności wymagają ukąszenia dzieci, seniorów, osób przewlekle chorych oraz przypadki dotyczące okolic twarzy, szyi i karku.
Pierwsza pomoc: mniej działań, więcej rozsądku
Po ukąszeniu należy uspokoić poszkodowanego i ograniczyć jego ruch. Aktywność fizyczna przyspiesza krążenie krwi, a tym samym może sprzyjać szybszemu rozprzestrzenianiu się jadu.
Ukąszoną kończynę trzeba unieruchomić. Ranę można delikatnie przemyć wodą z mydłem
i osłonić czystym opatrunkiem. Następnie należy wezwać pomoc lub zorganizować transport do szpitala.
Nie wolno nacinać miejsca ukąszenia, wysysać jadu, silnie uciskać kończyny, stosować opaski uciskowej ani przykładać lodu. Takie metody nie poprawiają sytuacji, a mogą doprowadzić
do dodatkowego uszkodzenia tkanek. O sposobie leczenia, w tym ewentualnym zastosowaniu antytoksyny, decyduje lekarz.
Pies również może zostać ukąszony
Podczas spaceru zwierzę domowe może zainteresować się wężem, podejść zbyt blisko albo próbować go zaatakować. Z tego względu na terenach leśnych pies powinien pozostawać pod kontrolą opiekuna i być prowadzony na smyczy.
W razie podejrzenia ukąszenia należy ograniczyć ruch zwierzęcia i jak najszybciej przewieźć je do lecznicy weterynaryjnej. Szczególnie niebezpieczne mogą być ukąszenia w okolice pyska i szyi, ponieważ rozwijający się obrzęk może utrudnić oddychanie.
Chroniona część leśnej przyrody
Żmija zygzakowata podlega w Polsce ochronie gatunkowej. Nie wolno jej zabijać, chwytać ani celowo niepokoić. Ochroną objęte są również inne krajowe gady, często bezpodstawnie brane za zwierzęta niebezpieczne.
Żmija pełni w środowisku ważną funkcję, między innymi ograniczając liczebność drobnych gryzoni. Jej obecność świadczy o naturalnym charakterze danego terenu.
Dlatego spotkanie ze żmiją najlepiej potraktować nie jako powód do paniki, lecz jako przypomnienie, że las jest przestrzenią życia dzikich zwierząt. Rozsądny ubiór, uważne poruszanie się i zachowanie bezpiecznej odległości zwykle wystarczą, by takie spotkanie zakończyło się spokojnie – zarówno dla człowieka, jak i dla węża.
Honorata Galczewska
Rzecznik prasowy
RDLP w Toruniu

